08 września 2014

B jak buty...

... czyli Drychowego wyzwania ciąg dalszy. Na Drychowym blogu (klik, klik) można dołączyć do zabawy :)

W moim wypadku szkic powstawał w warunkach polowych (plażowych :) ) w zdobycznym zeszycie bez wszędobylskich linii i kratek (mam wrażenie, że tzw. "czyste" zeszyty odchodzą w niepamięć...).
Dodatkowo na "B" szybko naszkicowałam też siedzącą nieopodal Babcię :)

B like shoes (buty in Polish) :) 
I managed somehow to sketch them on my unplanned weekend on the beach :) Here you can find my sandals and old woman seating nearby on the towel :)




 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz